Ciii, jestem na wakacjach – rosnąca popularność „uspokojenia” dla zestresowanych podróżników

Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

America

Down Icon

Ciii, jestem na wakacjach – rosnąca popularność „uspokojenia” dla zestresowanych podróżników

Ciii, jestem na wakacjach – rosnąca popularność „uspokojenia” dla zestresowanych podróżników

ośrodek wypoczynkowy Bürgenstock

Dzięki uprzejmości Bürgenstock Resort

Rodzina Ratliffów mogła być przerażona i zrozpaczona, gdy w najnowszym sezonie serialu "Biały Lotos" poproszono ich o oddanie telefonów komórkowych, ale w rzeczywistości oderwanie się od zgiełku codzienności to właśnie to, czego szuka wielu podróżników. W przytłaczającym i chaotycznym świecie, czas wolny stał się szansą na ucieczkę od hałasu. Luksusowe ośrodki wypoczynkowe odpowiedziały na tę potrzebę, oferując szereg pakietów i atrakcji „calmcation”, które pomagają gościom odprężyć się i uniknąć tego okropnego uczucia powrotu do domu z wakacji z poczuciem, że nadal ich potrzebują.

Chociaż jogini od dawna poszukują cichych odosobnień medytacyjnych, te niekiedy skromne doświadczenia zyskały luksusowy charakter. W Greydon House , butikowym hotelu w Nantucket, goście mogą wybrać pakiet Silent Travel, który obejmuje starannie dobrane książki, przybory artystyczne (sztalugę, płótno, farby) oraz dziennik z podpowiedziami. L'Auberge de Sedona w Arizonie oferuje kąpiele leśne na tle słynnych czerwonych skał; Bürgenstock Resort , położony nad Jeziorem Czterech Kantonów w Szwajcarii, organizuje zajęcia jogi na świeżym powietrzu w alpejskim powietrzu; a ośrodek Domes Zeen Chania na Krecie oferuje strefy ciszy.

W ośrodku Majamaja Retreat w Helsinkach można wynająć małą, odizolowaną od świata kabinę, a startup oferujący wynajem krótkoterminowy Unplugged oferuje 50 kabin detoksykacyjnych w całej Wielkiej Brytanii. Nawet notorycznie zatłoczone atrakcje, takie jak Metropolitan Museum of Art i Walt Disney World, oferują godziny ciszy i pokoje wypoczynkowe, szczególnie dla osób neuroatypowych.

majamaja
Chikako Harada

Majamaja w Helsinkach oferuje domki niezależne od sieci energetycznej.

Inni dosłownie interpretują trend cichego podróżowania. Norweska linia rejsowa Havila Voyages publikuje codzienne raporty dotyczące hałasu, a organizacja non-profit Quiet Parks International certyfikuje miejsca na całym świecie na podstawie poziomu decybeli (certyfikowane ciche miejsce nie przekracza 45 decybeli). W InterContinental Maldives Maamunagau Resort goście mogą zapisać się na nowe pakiety Silent Immersion, które obejmują „dni pustelnika” z maksymalną prywatnością i ograniczonym kontaktem z personelem oraz „dni cyfrowego detoksu”, podczas których goście odkładają swoje urządzenia i spędzają czas, który zmarnowaliby na przewijanie stron, z mentorem wellness.

Natomiast hotel Eremito , mieszczący się w XIV-wiecznym klasztorze w Dolinie Umbrii we Włoszech i przeznaczony wyłącznie dla podróżujących samotnie, posunął się chyba do granic możliwości: w obiekcie nie ma telewizji ani internetu, kolację spożywa się w ciszy przy wspólnym stole, a 21 minimalistycznych pokoi – kiedyś używanych przez mnichów – jest oświetlonych światłem świec.

międzykontynentalne Malediwy Maamunagau
Dzięki uprzejmości Maamunagau

Joga o wschodzie słońca w ośrodku InterContinental Maldives Maamunagau.

W tym roku, gdy zbliżały się moje urodziny, postanowiłem podążyć za trendem w słynnym ośrodku wellness Sensei Lanai , jednym z dwóch kurortów Four Seasons na najmniejszej zamieszkanej wyspie hawajskiej. Dwa lata temu kurort uruchomił pięciodniowy program Rest and Reset , potwierdzony dowodami. „Zrozumieliśmy, zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku lat, wraz z rozwojem podróży, że czas jest dla naszych klientów największym luksusem” – mówi dyrektor generalny Avi Phookan. „Ludzie, którzy tu przyjeżdżają, są bardzo zajęci swoim codziennym życiem, a kiedy wyrwą się z domu, chcieliby naprawdę odłączyć się od tego niemal surrealistycznego świata, który stworzyliśmy”.

Ponieważ Sensei Lanai słynie z indywidualnych programów, nie byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że jest on atrakcyjny dla osób podróżujących samotnie, takich jak ja (a także dla kilku lekarzy). „Ostatecznie to Ty masz kontrolę, a nasi przewodnicy spotykają się z Tobą, gdziekolwiek jesteś” – wyjaśnia Phookan, opisując indywidualne podejście.

sensei by nobu
Dzięki uprzejmości Sensei Lanai

Sensei Lanai, ośrodek Four Seasons, oferuje program Rest and Reset.

Kilka tygodni przed wyjazdem zadzwoniła do mnie osoba, z którą chciałam omówić, co chcę osiągnąć podczas pobytu, a ośrodek wysłał mi opaskę monitorującą Whoop, abym mogła zacząć rejestrować jakość snu i inne biomarkery, takie jak ciśnienie krwi i powrót tętna do normy. Zawsze bałam się monitorować swój sen, ale byłam mile zaskoczona, gdy dowiedziałam się, że śpię lepiej i dłużej, niż się obawiałam.

Po przybyciu na Sensei Lanai i eksploracji rozległego, bujnego terenu – usianego lagunami, lasem fikusów oraz rzeźbami i dziełami sztuki Fernanda Botero i Damiena Hirsta – spotkałem się z moim „przewodnikiem po nastawieniu”, badaczem mózgu Jimem Cahillem, aby określić moje cele i przeprowadzić ocenę stanu zdrowia, jedną z sześciu indywidualnych sesji oferowanych w ramach programu. Cahill omówił trzy filary Drogi Sensei – Ruch, Odżywianie i Odpoczynek – i opracowaliśmy plan wizyty, który obejmował regenerujący okład na ciało, zabieg Gua Sha na twarz i mapowanie termiczne (które ujawniło, gdzie moje ciało gromadzi stres), a następnie masaż ukierunkowany.

sensei lanai
Dzięki uprzejmości Sensei Lanai

Bujny teren i basen lagunowy w Sensei Lanai.

Podczas późniejszej sesji, mającej na celu zbadanie reakcji mojego organizmu na stres, Cahill przypiął mi do ucha urządzenie do pomiaru tętna. Zmierzył zmienność rytmu serca (HRV); na wykresie wyników moje HRV, choć prawidłowe, wyglądało jak błyskawica z ostrymi, poszarpanymi szczytami. Z urządzeniem wciąż w uchu, Cahill kazał mi wykonać ćwiczenie głębokiego oddychania – wdech przez cztery sekundy i wydech przez sześć – podczas gdy on ponownie mierzył HRV. Tym razem wykres mojego HRV był gładki, jak fale oceanu. Nigdy nie byłam wielką fanką zdrowego trybu życia, ale trudno było zignorować twarde dane, które patrzyły mi prosto w oczy – zaledwie 60 sekund głębokiego oddychania miało zauważalny, uspokajający wpływ na całe moje ciało.

„Często słyszymy coś w stylu: 'Próbuję znaleźć wyłącznik dla mojego mózgu'”.

„Wiele osób próbuje iść, iść, iść. Często słyszymy: »Próbuję znaleźć wyłącznik dla mojego mózgu«” – mówi Cahill. „Powodem powstania programu było rozwinięcie umiejętności znajdowania i doświadczania długotrwałego odpoczynku. Słyszeliśmy od osób nieustannie optymalizujących, że chcieliby być tak samo biegli w kręceniu w dół, jak w kręceniu w górę”.

W spa Sensei Lanai znajdują się drewniane wanny z hydromasażem, baseny z ciepłą i zimną wodą, prysznice deszczowe, sauny na podczerwień i łaźnie parowe
Dzięki uprzejmości Sensei Lanai

W spa Sensei Lanai znajdują się drewniane wanny Ofuro, baseny z ciepłą i zimną wodą, prysznice deszczowe, sauny na podczerwień i łaźnie parowe.

Podczas mojego pobytu uczestniczyłam w sesjach sensorycznego odżywiania, wspomagającego trawienie, w przepysznej restauracji Sensei by Nobu (nigdy nie poświęcałam tyle uwagi smakowi i konsystencji potraw); sesjach uważnego ruchu (gdzie nauczyłam się rozładowywać napięcie magazynowane w moim ciele); oraz sesji snu, która analizowała moje wzorce snu na podstawie danych zbieranych przez Whoop. Korzystałam również z hal ośrodka – kabin spa o powierzchni 93 metrów kwadratowych z prywatnymi wannami (w tym piękną drewnianą wanną z Ofuro) i basenami, sauną na podczerwień i łaźnią parową.

Lekcja, którą wyniosłem z tej lekcji, była taka, że ​​jeśli chodzi o odpoczynek i relaks, nie ma potrzeby wyważania otwartych drzwi. Praktykowanie dobrej higieny snu – unikanie ekranów, chodzenie spać i wstawanie o stałej porze oraz stosowanie głębokiego oddychania i medytacji wizualnej w celu uspokojenia umysłu – wystarczy, aby dokonać realnej, trwałej zmiany. Albo, jak mówi Cahill, pomóc znaleźć wyłącznik. „Zasadniczo ćwiczysz zdolność układu nerwowego do działania jak hamulec w pędzącym układzie sercowo-naczyniowym” – mówi.

sensei lanai
Dzięki uprzejmości Sensei Lanai

Studio jogi i fitnessu w Sensei Lanai.

Mój „wyciszenie” w Sensei Lanai towarzyszy mi od miesięcy. Nadal monitoruję swój sen i staram się trzymać nocnej rutyny, a każdego dnia coraz więcej myślę o tym, jak wspieram lub obciążam swoje ciało. Wykorzystuję nawet moje ulubione miejsce w ośrodku jako wizualny sygnał do medytacji, który pomaga mi zasnąć. Każdej nocy otulam się kołdrą, zamykam oczy i wyobrażam sobie, jak idę pod gwiazdami z mojego pokoju do Ogrodu Onsen, gęstej dżungli z basenami o temperaturze 39 stopni Celsjusza. Samotnie idę ścieżką do mojego ulubionego basenu (numer 8), zmieniam znak z Wolny na Zajęty i zanim włożę stopę do idealnie ciepłej wody, zazwyczaj już twardo zasypiam. To jak wakacyjna wersja Dnia Świstaka – którą z przyjemnością powtarzam w myślach noc po nocy.

Pewna wersja tej historii ukaże się w numerze ELLE z października 2025 r.

ZDOBĄDŹ NAJNOWSZY NUMER ELLE

elle

elle

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow